W mediach lamentują, że Polonia umarła, a przecież ona de facto nieżywa już od 2008 r. Teraz umarł twór PolonioGroclinowy istniejący tylko i wyłącznie dzięki łasce akcjonariuszy. Smutne to, ale tak się teraz robi biznesy.
Niby szkoda, że w sumie co za różnica?No i poza tym, na Targówku od dawna wiadomo, że "jedno miasto, jeden klub" ;)
Mi nieco szkoda, bo w podstawówce chodziliśmy z wuefistą na mecze ;_;Od tego czasu nie byłem już na żadnym stadionie. Chyba że Dziesięciolecia, ale to się nie liczy.
Niby szkoda, że w sumie co za różnica?
OdpowiedzUsuńNo i poza tym, na Targówku od dawna wiadomo, że "jedno miasto, jeden klub" ;)
Mi nieco szkoda, bo w podstawówce chodziliśmy z wuefistą na mecze ;_;
OdpowiedzUsuńOd tego czasu nie byłem już na żadnym stadionie. Chyba że Dziesięciolecia, ale to się nie liczy.