niedziela, 1 lipca 2012

D&D funfact #1

W D&D 3.x technicznie i zgodnie z zasadami nie jesteś w stanie zobaczyć Słońca. Proof?

Jeśli zakładamy podobną kosmologię do Ziemskiej (dzień ma 24h, zupełnie jak u nas), to Słońce znajduje się w odległości ok. 491 miliardów stóp, co przekłada się na karę -49 miliardów (czyli -49 104 000 000) do rzutu na zauważanie. Nawet zakładając, że Słońce stara się przed nami nieudolnie ukryć (by uzyskać największą karę -16 za maksymalny rozmiar kolosalny [a to i tak przy założeniu, że Słońce jest istotą, a nie lokacją]), to i tak kara liczona w miliardach nie jest w stanie być zredukowana niczym mechanicznym. Zatem, nieepiku, nigdy nie zobaczysz Słońca!

3 komentarze:

  1. Przecież 20 to zawsze sukces, czyż nie?

    Czyli czasami się udaje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie, że NIE! (proof: dla 3.5
    http://www.d20srd.org/srd/skills/usingSkills.htm#skillChecks
    oraz dla 3.0 http://i.imgur.com/MmbOb.jpg ),
    bo my jako gracze dogadaliśmy się, że _logicznie_ jest przenieść zasadę "sukces-porażka" z rzutów obronnych i testów ataku. Zatem jest to swojego rodzaju "house rule", który nie jest wykładnią dla 'standardowego' D&D.

    OdpowiedzUsuń
  3. O proszę.

    W sumie to nasza house-rule nie jest zbyt korzystna. Zawsze mnie stresuje fakt, że niezależnie od tego, jak zajebiście się skradam, mam 5% szansy na wejście na grabie i uderzenie w kolekcję gongów.

    OdpowiedzUsuń