środa, 21 listopada 2012

Swoją drogą

czy nie jest to ciekawa sprawa? Skoro Brunon K. chciał wysadzić Sejm z parlamentarzystami, rządem oraz prezydentem i jednocześnie zarzuca mu się antysemityzm, to czy nie jest to ostateczne potwierdzenie tezy ludzi z pewnej planety o naturze polskiej elity politycznej? Osobiście nie wierzę, że w aż taką wtopę i nagłą powszechną dekonspirację, ale nigdy nie wiadomo ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz