Zombiegeddon byłby całkiem niezły - szczególnie wobec konieczności czekania do jesieni na trzeci sezon Walking Dead. I uwolniłby nas od tych wszystkich strasznych, codziennych problemów!
Ale jednak to dość żałosne. Nie pierwszy raz naćpani ludzie i wariaci zachowują się jak zwariowane ćpuny. Poza tym, w żadnym wypadku nie występowały klasyczne objawy - amator obcych twarzy był podobno mocno pod wpływem, a zombie są bardzo wybredne w wyborze produktów spożywczych i zdecydowanie stronią od używek; jeszcze żaden zombie nie użył telefonu (chociaż facebook pewnie i do nich by dotarł). Lipa.
Zombiegeddon byłby całkiem niezły - szczególnie wobec konieczności czekania do jesieni na trzeci sezon Walking Dead. I uwolniłby nas od tych wszystkich strasznych, codziennych problemów!
OdpowiedzUsuńAle jednak to dość żałosne. Nie pierwszy raz naćpani ludzie i wariaci zachowują się jak zwariowane ćpuny. Poza tym, w żadnym wypadku nie występowały klasyczne objawy - amator obcych twarzy był podobno mocno pod wpływem, a zombie są bardzo wybredne w wyborze produktów spożywczych i zdecydowanie stronią od używek; jeszcze żaden zombie nie użył telefonu (chociaż facebook pewnie i do nich by dotarł).
Lipa.
Parafrazując: "Zombiegeddon na skalę naszych możliwości"
OdpowiedzUsuńTakie czasy, że nawet zombie mają kryzys.